Trasa między zamkiem w Mirowie a Zamkiem w Bobolicach jest bardzo popularna. Może nie każdy wie, ale jest to Grzęda Mirowsko-Bobolicka. Trasa jest doskonała na krótką wędrówkę. Na tak krótkiej trasie tak wiele ciekawych miejsc rzadko kiedy uda się zobaczyć.
Po zaparkowaniu samochodu na bezpłatnym parkingu w pobliżu baru udajemy się w kierunku zamku w Mirowie. Niestety w chwili obecnej zamek jest remontowany, więc można obejrzeć go z zewnątrz i poczytać tablice informacyjne o historii zamku. Chcą dojść do Bobolic mamy kilka możliwości albo iść grzbietem, albo u podnóża skałek trzecia możliwość to utwardzona droga po drugiej stronie. Wersja dla leniwych – można pojechać samochodem 
Tym razem wybieram drogę u podnóża skał. W chwili mojej wędrówki można było podziwiać skałki wśród zimowego krajobrazu. Na trasie znajduję się jaskinia Stajnia. Przy okazji ciekawostka natury technicznej w czasie wejścia do jaskini gps pokazuje wysokość 275 m.n.p.m. i dość spory rozrzut jeśli chodzi o współrzędną geograficzną. Chwila dalszej wędrówki i naszym oczom ukazuje się malowniczy zamek w Bobolicach. Zamek z zewnątrz prezentuję się doskonale, w chwili obecnej można go podziwiać z zewnątrz jak i wejść na dziedziniec co kosztuję 5zł. Wracając przechodzimy przez twór skalny zwany Bramą Laseckich i kierujemy się wspomnianą wcześniej drogą asfaltową na parking. Droga ta latem jest ścieżką rowerową, w zimę przy odpowiednim naśnieżeniu stanowi ciekawą trasę narciarstwa biegowego.

pobierz ślad gpx